...czyli wycinki z życia wesołej rodzinki :D
______________________________ Nasze dzieci rosn± Fajnie nam ______________________________ Nasz blog był odwiedzany razy. Wszystkim Go¶ciom dziękujemy i zapraszamy ponownie! :) ______________________________ Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tej stronie s± chronione prawem autorskim, użycie ich bez pisemnej zgody autorów jest zabronione! ______________________________
pi±tek, 08 paĽdziernika 2010
Zmiany, zmiany, zmiany...

Dawno nas tu nie było. Wydarzyło się w tym czasie wiele, wiele nowo¶ci. Nowe plany, nowe projekty, m.in. powstanie strony www.miasto-przyjazne-dzieciom.pl. Strona na razie jest w fazie projektowania, tworzenia i rozbudowy, ale może co¶ fajnego się z tego "wykluje"? W międzyczasie założyłam też nowy blog, tortowy ;) www.kolorowetorty.blox.pl
Z innych wydarzeń- Bubu¶ niedawno obchodził 4-te urodzinki. Od wrze¶nia został dzielnym przedszkolakiem. Chodzi też do szkoły tańca! Klementynka dostała "dorosłe" łóżeczko i przeprowadziła się do nowego, wspólnego z bratem, pokoiku. Niestety wraz z nadej¶ciem jesieni, pojawiły się również choróbska-przeziębienia, katary...a u Klementynki nawet podejrzenie ospy. :( My z Jackiem z kolei, jesień zaczęli¶my tanecznie, kursem salsy! Fajnie tak wyj¶ć czasem z domu tylko we dwoje, bez dzieci... :)
Oczywi¶cie mamy dużo zaległych zdjęć oraz zapisanych bubusiowych powiedzonek, o które uzupełnię bloga, gdy tylko znajdę woln± chwilkę.
Aha, jeszcze jedno-naszemu blogowi wła¶nie stukn±ł pierwszy rok!  Cieszę się, że już od roku jeste¶cie z nami i bardzo dziękuję Wam za wszystkie wpisy i komentarze!  Pozdrawiamy!
poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Film o ziemniakach
Jedziemy autem, Bubu¶, patrz±c na banner filmu "Jak ukra¶ć księżyc?" (na rysunku żółte okr±głe postacie), woła do nas: "Ooo, zobaccie, jaki¶ nowy film dla dzieci! To chyba "Ziemniaki w 3D!"
Logiczne wytłumaczenie...
Ubieram Bubusia, ale on się nie daje ubrać, kręci się, wierci, nie mogę mu założyć koszulki na głowę, nie mogę trafić z rękawem...w końcu się niecierpliwię i mówię: "Stój spokojnie, nie wierć się tak!"
Bubu¶: "Kiedy nie mogę stać spokojnie, dopóki się wiercę..."
O cieniach...
Idziemy na spacer. Słońce mocno ¶wieci, nasze sylwetki rzucaj± na chodnik długie cienie. Bubu¶ komentuje: "Jak mas cień, to wygl±das jak superbohater, mamusiu! "
 
Innym razem, też o naszych cieniach: "Mamy takich psyjacielów cieni!" :)
O ufoludkach...
Bubu¶, z przekonaniem: "A ufoludki mieskaj± na księzycu i mówi± po niemiecku!"
Nowy kolega...
Bubu¶ bawił się ostatnio na placu zabaw z chłopczykiem o imieniu/zdrobnieniu Sali (a może Sally-nie wiem jak zapisać). Grunt, że imię chłopczyka trochę Bubusia zaskoczyło. Po tym, jak chłopczyk ów się przedstawił, Bubu¶ zapytał go: "A mogę na Ciebie mówić Szalik?"
Chłopczyk natomiast regularnie przekręcał imię Bubusia i zwracał się do niego "Rubensik" (zamiast Hubercik, jak mówiła na Bubusia ciocia Saliego).
Szalik i Rubensik - fajnie :-)
Bubu¶ o moich oczach...
Ostatnio, przed wyj¶ciem z domu malowałam sobie oczy, a że niewielkie mam w tym do¶wiadczenie, bo bardzo rzadko to robię, więc kredka mi się trochę rozmazała na powiece. Poprawiam, wycieram, maluję od nowa, w końcu proszę Jacka, żeby ocenił czy nic nie jest rozmazane i mówię: "Zobacz, dobre już mam te oczy?"
Bubu¶ bawił się w drugim pokoju, my¶lałam więc, że mnie nie słyszy...
Ale wszystko słyszał i to wła¶nie on odpowiedział na moje pytanie: "Tak, bardzo dobre mas ocy mamusiu! Takie bardzo solidne!" :)
Dlaczego się sprz±ta?
Spodziewamy się go¶ci i przed ich przyj¶ciem, razem z Jackiem, staramy się trochę ogarn±ć dom. Bubu¶ przygl±da się nam uważnie i w końcu pyta: "A dlacego się sps±ta, jak maj± psyj¶ć go¶cie? Zeby się nie po¶lizgnęli na brudzie? Tak? "
Dziabendek
Bubu¶ energicznie kre¶li ołówkiem jakie¶ koła, elipsy i inne skomplikowane kształty na kartce papieru.
Rysunek nie przedstawia niczego konkretnego...ot pl±tanina linii.
Pytam Bubusia, co narysował. Bubu¶ na to: "To jest wła¶nie DZIABENDEK!"
WyobraĽnia
Bubu¶ bawi się z innymi dziećmi w kulkach. W pewnym momencie pokłada się na materacu i narzeka, że boli go brzuszek, jednak za chwilkę wraca do zabawy. Jaki¶ czas póĽniej postanawiamy już wracać do domu. Bubu¶ oczywi¶cie protestuje i mówi, że chciałby jeszcze zostać... Przypominam mu, że przecież niedawno jeszcze narzekał na bol±cy brzuszek. Bubu¶ na to: "Eee, to chyba tylko moja wyobraĽnia płatała mi takie figle!"
Na temat... ;)
Bubu¶, na placu zabaw, rozmawia z nowopoznan± koleżank±, Agatk±. Rozmawiaj± o zwierz±tkach. Agatka chwali się, że ma kotka. "Ale mam jeszcze takie marzenie, żeby mieć takiego malutkiego chomiczka."-mówi dalej Agatka.
Bubu¶ na to: "A ja tez mam takie mazenie, ze chciałbym mieć taki...no...kombajn! I nawet miałem taki kombajn, bo mi takie chłopaki w takiej na wsi dali, ale on się cały połamał i tatu¶ musiał go wyzucić!"
No to się dogadali... ;)
sobota, 14 sierpnia 2010
Kotokot
Jak Bubu¶ był malutki, miał jakie¶ 9-10 miesięcy, powtarzał bardzo często "kotokot, koootoookot".
 
Ostatnio Dziadek pyta Bubusia: "A kotokota pamiętasz? Jak byłe¶ malutki, to tak mówiłe¶-kotokot"
Bubu¶ odpowiada: "A, taaak, kotokot! On był taki włochaty! I miał 7 nóg!"
Zgrzeczniewanie :)
Na placu zabaw Bubu¶ troszkę za bardzo się rozdokazywał i niezbyt grzecznie się zachowywał w stosunku do innych dzieci.
Przerwałam mu więc w pewnym momencie zabawę, kazałam mu stan±ć blisko przy mnie, żeby troszkę ochłon±ł i powiedziałam mu, że pozwolę mu wrócić do zabawy, jak zgrzecznieje.
Bubu¶: "Juz zgzeczniewam, juz zgzecniewam, juz zgzecniewam...no, juz zgzecniałem, juz mogę się bawić dalej"...i pobiegł do zabawy... :)
Ognisty temperament

Bubu¶ miał niedawno wysok± gor±czkę.

Mierzę mu temperaturę. Bubu¶ mi tłumaczy: "Mamusiu, to nie gor±cka! Ja po prostu mam taki ognisty temperament!"
 
Tego samego dnia, po południu, temperatura jeszcze wzrasta. Zaniepokojona, staram się mu podać jakie¶ ¶rodki na zbicie gor±czki.
Bubu¶: "Mamusiu, najlepiej chodĽmy na basen, ugasić ten mój ognisty temperament!"
Kozie piwo

W sklepie spożywczym, Bubu¶ przygl±da się różnym opakowaniom ¶mietanek i mleczka do kawy.

Nagle pyta mnie: "Mamusiu, a co to za dziwne mleko?"

Na opakowaniu widneje rysunek kozy, więc odpowiadam, że pewnie mleko kozie.

Bubu¶: "Aha, mleko kozie..."

W domu wypakowuję zakupy, w¶ród innych towarów znajduje się butelka piwa bezalkoholowego Lech. Bubu¶ przygl±da się i zauważa na niej rysunek dwóch malutkich kozich główek.

Pyta: "Mamusiu, a to jest kozie piwo?"

Szalony naukowiec...

Bubu¶ się chwali: "Jestem salonym naukowcem, bo wzuciłem kamyk do wody i teraz będę go obserwował!"

Czerwone usteczka
Bubu¶ przytulił i pocałował Klementynkę. Chwalę go, że jest takim miłym, kochaj±cym braciszkiem.

Bubu¶, z dum± w głosie: "Tak, pocałowałem j±, aż jej ustecka pocerwieniały!"

Do Babci i Dziadka
Bubu¶: "No wiecie, musę Wam co¶ powiedzieć! Ciesę się, ze jako rodzice mojej mamusi, psemienili¶cie się w mojego Dziadka i moj± Babcię!"
Bubu¶ i reklamy
Bubu¶ ogl±da reklamy.
W pewnym momencie z telewizora pada groĽnie brzmi±ce zdanie: "Nikomu nie pozwolimy pobić naszych cen!"
Bubu¶, nieco przestraszony: "Mamusiu, my nie pobijemy ich cen, prawda?"
Ja: "Nie"
Bubu¶, z wyraĽn± ulg±: "Nie? To dobze!"
Rozmowa z Klementynk±
Klementysia mówi do mnie co¶, co brzmi jak "Magda".
Ja: "Magda? Kto to jest Magda?"
Klementysia odpowiada: "Ty".
Pytam: "Ja"?
Tysia: "Ja"?
 
:)
Wilson
Bubu¶ ostatnio prosi nas, żeby nie nazywać go Bubusiem, ani nawet Hubertem tylko...WILSONEM! Nawet dzieciom na placu zabaw przedstawia się jako Wilson. Czasami, niektóre dzieci robi± dziwne miny... :)
Tajemnica Bubusia
Jaki¶ czas temu kupili¶my Bubusiowi nowy fotelik samochodowy. Szukali¶my fotelika przede wszystkim bezpiecznego, a nie z jakimi¶ szczególnymi "bajerami", ale tak się przypadkiem złożyło, że ma on dodatkowo wbudowane gło¶niczki i kabelek do podł±czenia odtwarzacza mp3...
Bubu¶ cieszy się z nowego fotelika: "Zawse chciałem mieć taki fotelik muzycny...tylko nigdy Wam o tym nie mówiłem. Bo to była taka moja TAJEMNICA!"
Fajowe życie
Bubu¶ uwielbia bawić się w piaskownicy.
Którego¶ dnia, wchodz±c do ulubionej piaskownicy, o¶wiadczył mi:
"Zycie w piaskownicy jest bardzo fajowe!"
Po potworsku
"Bert (z bajki), to największy potwór, ktory mówi po potworsku!
Hipatka

Znalazłam w starym pudle moje zabawki z dzieciństwa. Maluszki bardzo się z nich ucieszyły. Klementynka zajęła się ogl±daniem misiów i lalek. Bubu¶ zabrał wózek i zacz±ł wozić w nim lalkę. Wymy¶lił też dla niej imię: Hipatka. :) I dzielnie opiekował się Hipatk± i woził j±, tłumacz±c mi, że jego tatu¶ też przecież zajmuje się dzidziusiem i wozi Klementynkę w wózeczku. :)

Tutaj Klementynka i misie

misie

A tu "młody tatu¶" z córeczk± Hipatk± :)

hipatkahipatka

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22